Dokonanie darowizny przez jednego z małżonków

Couple having a disagreementZ okazji ukończenia studiów przez wnuka, Maciej postanowił przelać mu w formie darowizny 20 000zł na wymarzoną podróż dookoła świata. Niestety, żona Macieja – Ewa, z którą ten posiadał wspólnotę majątkową, była przeciwna tak hojnemu prezentowi i nie zgodziła się na przekazanie pieniędzy. Szczodry dziadek pomimo wielu prób nie zdołał przekonać żony do darowania wnukowi pieniędzy. Ewa stanowczo domagała się rozwiązania umowy.

Czy oznacza to więc, że wnuk może zapomnieć o prezencie (darowiźnie) od dziadka?

Aby zrozumieć ten problem, należy wyjść od wyjaśnienia pojęcia darowizny. W oparciu o przepisy prawne, darowizna to umowa, w której darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz osoby obdarowanej (darczyńców, tak samo jak obdarowanych, może być kilku). Ów nieodpłatny charakter darowizny jest tu niezmiernie ważny. Warto mieć jednak na uwadze, że nie oznacza to, iż wraz z darowizną nie może iść obowiązek spełnienia określonego świadczenia na rzecz darczyńcy. Najważniejsze jest jednak to, aby  pamiętać, że umowa darowizny nie jest możliwa przy pełnej odpłatności.

Warunkiem koniecznym dla ważności umowy darowizny jest zachowanie odpowiedniej formy umowy. Oświadczenie o zamiarze dokonania darowizny należy sporządzić w formie aktu notarialnego. Kodeks cywilny dopuszcza możliwość niezachowania tej formy jeżeli świadczenie zostało spełnione (np. przekazano obdarowanemu kwotę pieniężną stanowiącą przedmiot darowizny), jednkaże gdy przedmiot darowizny wymaga formy szczególnej dla ważności takiej darowizny wymagane jest zachowanie tej formy szczególnej np.: darowizna nieruchomości wymaga bezwględnie formy aktu notarialnego. Powyższe unormowanie dotyczy wyłącznie osoby darczyńcy. Oświadczenie obdarowanego o przyjęciu darowizny może nastąpić w każdej formie, także dorozumianej.

Przejdźmy teraz do kolejnego etapu naszych rozważań – majątku osobistego i wspólnego w małżeństwie, gdyż jak pamiętamy, stanowiło to największy problem Macieja.  W oparciu o przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, każdy z małżonków ma prawo swobodnie dysponować swoim własnym majątkiem (czyli majątkiem osobistym). Oznacza to, że Maciej mógłby obdarować swojego wnuczka jakąkolwiek kwotą, która uszczupliłaby jego majątek osobisty. Wówczas to zgoda żony nie byłaby do niczego potrzebna.  

Co można więc zaliczyć do majątku osobistego małżonka? Między innymi przedmioty majątkowe nabyte przez niego przed powstaniem wspólności ustawowej oraz przedmioty nabyte przez dziedziczenie, zapis czy też darowiznę (chyba, że darczyńca wskazał, iż obdarowanymi są małżonkowie wspólnie).

W przypadku ustawowej wspólności majątkowej powstającej z chwilą zawarcia małżeństwa, z którą mieliśmy do czynienia w powyżej opisanej sytuacji,  za każdym razem gdy z jeden z małżonków planuje przekazać ruchomość (np. samochód) lub nieruchomość (np. mieszkanie) osobie trzeciej,  musi on uzyskać zgodę współmałżonka. Wyjątek od powyższego zapisu stanowi drobna, zwyczajowo przyjęta darowizna (np. małej wartości prezent), która nie jest objęta obowiązkiem uzyskania zgody. Stąd właśnie wynikało prawo Ewy do sprzeciwienia się tak hojnej darowiźnie.  Należy mieć na uwadze, iż nie ma znaczenia na czyją rzecz darowizna jest dokonywana. Nawet w przypadku obdarowania członka rodziny (poza współmałżonkiem rzecz jasna) zgoda będzie wymagana. Darowizna dokonana bez wymaganej zgody będzie nieważna, do czasu jej potwierdzenia przez drugiego małżonka.

Wygląda więc na to, że w tym wypadku jedyną szansą Macieja na spełnienie marzeń wnuka i obdarowanie go tak olbrzymią kwotą, jest przekonanie żony do tego pomysłu. W jaki sposób, tego już prawo nie reguluje i pozostawimy to Maciejowi :)