Śmierć wspólnika w dwuosobowej spółce jawnej – końcem spółki?

Business depressionJedną z najważniejszych zalet dobrego biznesmena jest umiejętność przewidywania przyszłych zdarzeń i wiążących się z nimi konsekwencji. Zwykło się twierdzić, że pewnych sytuacji lepiej nie zakładać, bo – po pierwsze – nie wypada, po drugie – lepiej nie wywoływać wilka z lasu. Biznes rządzi się jednak twardymi prawami, a strzeżonego przecież Pan Bóg strzeże.

Co zrobić w przypadku, kiedy Twój wspólnik, współwłaściciel Waszej  dwuosobowej spółki jawnej, zmarł? Czy oznacza to koniec Twojej działalności?

Zgodnie z regulacją kodeksu spółek handlowych – tak. Spółka zostaje niejako automatycznie rozwiązana. Dzieje się tak również w przypadku uznania wspólnika za zmarłego, tudzież w momencie wykreślenia z rejestru handlowej spółki osobowej lub osoby prawnej, która jest wspólnikiem.

Nie jest to jednak jedyny możliwy scenariusz. Rozwiązaniu spółki można łatwo zapobiec, formułując odpowiednie zapisy w umowie spółki lub jeśli spółka nie była spółką dwuosobową – jeśli pozostali wspólnicy wyrażą taką wolę.  Niezwłocznie po zaistnieniu takiej sytuacji, przynajmniej dwóch pozostałych przy życiu wspólników musi zawrzeć porozumienie i dokonać zmiany w umowie spółki, w celu przedłużenia jej trwania. Nie zapominajmy, że wiążąca będzie jedynie zmiana w formie pisemnej, za którą jednomyślnie opowiedzieli się wszyscy wspólnicy.

Dobrze, wróćmy jednak do spółki dwuosobowej. Jak ustrzec się przed koniecznością rozwiązania spółki? Powołując się na artykuł 60. kodeksu spółek handlowych, wspólnicy tworząc umowę, mogą postanowić, że w przypadku śmierci jednego z nich wraz z momentem śmierci na miejsce zmarłego wstąpią jego spadkobiercy. Spadkobierca przystępuje do spółki automatycznie, nie musi on składać żadnego oświadczenia. Wszystkie prawa i obowiązki wspólnika spółki jawnej, takie jak np. prowadzenie spraw spółki, reprezentowanie jej, prawo udziału w zysku i obowiązek uczestniczenia w stracie, spadkobierca nabywa jako nowy wspólnik spółki jawnej, na skutek dziedziczenia. Spółka nie ulega „zawieszeniu” do czasu wyznaczenia spadkobierców, a czynności pozostałych wspólników są ważne i wiążą spadkobiercę.

A co kiedy po zmarłym dziedziczy kilka osób? Wówczas mamy do czynienia z tzw. „łącznym wspólnikiem“ – uprawnienia przysługujące spadkobiercy przysługują wszystkim spadkobiercom wspólnie i nie ulegają podziałowi.

Jeżeli wspólnicy w umowie spółki przyjęli, że prawa nabędą wszyscy spadkobiercy zmarłego wspólnika, to umowa ta powinna regulować również zasady wykonywania tych praw. Może to polegać na przyjęciu określonych zasad podejmowania „uchwał” czy komunikowania stanowiska pozostałym wspólnikom. Pamiętajmy jednak, że nadrzędną zasadą jest dziedziczenie wspólne, a nie odrębne i zapisy w umowie nie powinny tego zmieniać.

Należy zwrócić uwagę, że gdy umowa spółki nie reguluje zasad szczegółowych wykonywania praw spadkobierców, obowiązuje zasada wskazania jednej osoby do wykonywania tych praw po zmarłym, co przeciwdziała ich rozbiciu. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby wskazania przedstawiciela spadkobierców zmieniały się na przykład rotacyjnie czy zgodnie z umownym ustaleniem spadkobierców. Wspólny przedstawiciel działa w zakresie praw i obowiązków, zarówno  dla siebie, jak i pozostałych spadkobierców.

Jak więc widać, śmierć jednego ze wspólników w dwuosobowej spółce jawnej wcale nie oznacza końca jej działalności. Wszystko zależy od tego, czy w sporządzonej umowie spółki zawarliśmy regulację, zgodnie z którą śmierć wspólnika nie stanowi przyczyny rozwiązania spółki, a w jego miejsce wchodzą spadkobiercy. Warto w tym miejscu dodać, że jeżeli ze względu na zawartą w umowie spółki regulację o dalszym istnieniu spółki ze spadkobiercami zmarłego wspólnika, spółka dwuosobowa nie ulega rozwiązaniu z powodu śmierci wspólnika, decyzja o nadaniu numeru NIP nie wygasa.

Pamiętajmy więc, że chociaż pewne kwestie są trudne i niewygodne, lepiej zabezpieczyć się na wypadek najgorszego, aby uniknąć dodatkowych zmartwień i nie skomplikować jeszcze bardziej i tak już ciężkiej sytuacji.